Od końca ubiegłego roku właścicielem wyciągu na Magurze Małastowskiej jest spółka Ski Park Magura. Jak spółka radzi sobie z przygotowaniem tras i obsługą wyciągu? Jest gorzej czy lepiej niż w tamtym roku?
Spółka przejęła wyciąg dopiero 20 listopada 2008 r. Podstawowym celem było uruchomienie wyciągu jeszcze w tym sezonie, zapewniając niegorsze warunki niż w ubiegłych latach. Ten cel udało się spółce zrealizować. 1 stycznia wyciąg ruszył. Zjechać można było tylko trasa główną - nartostrada nie została uruchomiona ze względu na małą ilość śniegu.
Niestety wzrosły ceny karnetów - ale to raczej nieuniknione (właściciele tłumaczą się wysokimi kosztami eksploatacji przestarzałego sprzętu). Nasi czytelnicy skarżą się na źle przygotowany stok. Powodów może być kilka - na początku funkcjonował tylko jeden ratrak - teraz są dwa - może będzie lepiej. Druga sprawa to problem z armatkami, a konkretnie z wodą do nich. Zbiornik, z którego czerpie się wodę do armatek jest nieszczelny, dlatego też wody często brakuje i nie można dośnieżać. Armatek jest trzy, ilość wystarczająca przy odpowiednim dopływie wody oczywiście...
Infrastruktura towarzysząca zasadniczo się nie zmieniła - jest bufet, serwis i wypożyczalnia sprzętu. 2 parkingi - przy dolnej stacji wyciągu na 200 samochodów oraz na przełęczy Małastowskiej. Ten drugi czynny tylko wtedy, gdy czynna jest nartostrada. Ceny parkingów znośne - 6 zł za cały dzień, 4 zł za popołudnie - od 15-tej do 19-tej.
Zasadniczo więc na Magurze nie zmieniło się nic poza właścicielem. Nie można mieć pretensji za stan techniczny wyciągu i infrastruktury, bo właściciele nie mieli czasu nic w tej sprawie zrobić (przedłużające się procedury przetargowe itp.). Chwała im za to, że szybko sprowadzili ratraki i armatki, w miejsce tych zabranych przez OSiR, i w Nowy Rok można już było jeździć. Mamy nadzieję, że stok będzie zadbany a śnieg utrzyma się długo.
Właściciele obiecują, że w przyszłym roku będzie o niebo lepiej. Mają zamiar zamiast orczyka zamontować krzesełko i naprawić problem z wodą. Co jeszcze - zobaczymy. Będziemy na bieżąco informować o postępach prac.
Wszystkim narciarzom i snowboardzistom życzymy miłego wypoczynku i zachęcamy do komentowania aktualnych warunków na stoku.